Technologie
Nowy skaner wewnątrzustny — koniec z masą wyciskową
W lipcu uruchomiliśmy skaner wewnątrzustny. Wycisk trwa teraz trzy minuty, a pacjent od razu widzi model swoich zębów na ekranie.

Tradycyjny wycisk masą silikonową był przez lata najczęściej wskazywanym przez pacjentów najbardziej nieprzyjemnym elementem leczenia protetycznego. Od lipca zastąpiliśmy go w całości skanem cyfrowym.
Co się zmienia dla pacjenta
- Brak masy wyciskowej i odruchu wymiotnego przy skanowaniu górnego łuku
- Skan całego łuku zajmuje około trzech minut
- Model widoczny na ekranie od razu — można wspólnie obejrzeć planowaną pracę
- Brak konieczności powtarzania wycisku, gdy pierwszy wyjdzie nieprecyzyjnie
Co się zmienia dla jakości pracy
Skan trafia do pracowni protetycznej w postaci pliku, bez pośredniego etapu odlewania modelu gipsowego. Znika w ten sposób cały łańcuch drobnych niedokładności, a dopasowanie koron i licówek jest mierzalnie lepsze. W praktyce oznacza to krótsze wizyty przymiarkowe i mniej korekt.
Skaner wykorzystujemy również w ortodoncji — do planowania leczenia nakładkowego i do wykonywania nakładek retencyjnych po zdjęciu aparatu.

